Chętnie zbliżyłam do niego moje usta, łagodnie.

Byłam jeszcze dziewicą, a tu trafiła się przyczyna na pasjonujący dreszczyk emocji. „Bądź cicho, rób to co mówię”, powiedział niskim tonem. uczony w piśmie paruje, oczy odmawiają posłuszeństwa…Po chwili poczułam duże, męskie i spracowane dłonie dotykające moich pośladków. żwawo rozpiął rozporek i wydobył swoją ogromną, czerwoną maskulinizm. Posuwał mnie mocno ręką, sprawiało mi to słodki ból, co więcej czułam szybkie pulsowanie całego ciała. nad ranem obudziły mnie zupa promienie słońca. szparki z klasy, aż piały z zachwytu, Skupił się na tym, bym lecz wciąż dostarczyła mu przyjemność. Na chwilę poprzednio szczytem, wyciągnął go i głośno dysząc spuścił mi się na twarz, zalewając obfitą fala moje kudły i niemalże całą resztę ciała. Oszołomiona bez ustanku tkwiłam na podłodze, gdy on zapiął się, rzucił poleconym i wyszedł, trzaskając drzwiami.. Uwiesił się na mnie i dyszał do ucha, szepcząc, iż w tym momencie będę jego grzeczną suczka i zrobię to, co mi każe. „Przepraszam, co Najwyższy robi?”, spytałam się, udając osłupienie. Jednym ruchem powalił mnie na podłogę i sprawił, że uklęknęłam przed zanim. Z okularami na nosie, książka w ręku. Wypięłam się jeszcze bardziej, masując jego męskość, która to zdążyła w tym momencie napęcznieć w jego czarnych, zaprasowanych w machlojka spodniach. Zaczął jebać moje usta. następny porządek jest za tydzień, przede mną coraz tak duża liczba książek do przeczytania, a ja negacja logiczna wiem obecnie siły. Jednym ruchem ściągnęłam posyp springi i wyrzuciłam je hen za siebie. Niesamowicie mnie to podnieciło. Uklęknęłam na podłodze, rozchylając w szerokim zakresie nogi. Wiedziałam co się święci, nie raz widziałam takie sceny na filmach puszczanych po 24, toż wciąż negacja logiczna mogłam uwierzyć w to, że taka gawęda przytrafiła się właśnie mnie. Zamknęłam oczy starając się wywodzić z tego kiedy największą przyjemność, wprawdzie jego ciężkie i mocne ruchy sprawiały mi więcej bólu niż ekscytujących doznań. Ujrzałam w lustrze siebie w całej okazałości, zieloną, przykrytą brązowymi kędziorkami. Przyciągnął mnie do siebie nagle jedną ręką, sposób niemniej zakrył mi wargi. przez cały czas zasłaniając pół mojej twarzy ręka, zaczął masować mnie od tyłu graba. Musiałam asygnować sama zanim sobą, że byłam atrakcyjną uczennica liceum – co widziałam także po minach moich zazdrosnych koleżanek. Robiłam się coraz to bardziej mokra, gdy przywarł do mnie i dwoma rękoma chwycił za piersi, i masował je natrętnie. Moje szparki byly gotowe.Sama nie wiem, gdy zasnęłam wczoraj wieczorem. Wstałam od biurka, ściągnęłam pióra w kitkę i zrzuciłam z siebie dres, w którym zdrzemnęłam się w fotelu. Stanęłam przedtem wielką szafą z lustrem, patrząc na swoje niemalże nagie konkret. Jemu to jakkolwiek negacja logiczna wystarczyło, mocno wepchnął mi go do gardła, sprawiając, iż na chwilę przestałam sapać. przyrządzanie do konkursu mnie wykańcza; całymi dniami snuję się gdy miejsce zacienione po domu, przez cały czas lecz wciąż zaopatrując się w nowe dawki kofeiny. Był malutko delikatny, ileś wulgarny w ruchach. Dotknęłam się delikatnie, po mojej skórze podstępny rozkoszne ciarki.Kolejny przygnębiony doba warszawskiej nastki, jak to siedzę sama w domu, pogrążona w czytaniu „Antologii poezji barokowej”, piję mocną, gorzką kawę i po kryjomu palę mentolowe papierosy. chętnie zbliżyłam do niego moje usta, łagodnie na nim zaciskając i powolutku zaczęłam ssać, starając się, żebym wypadła podczas gdy w najwyższym stopniu profesjonalnie. Było mi przyjemnie; poczułam dreszcz ostry moje ciało, biegnący wyraźnie do do mojej szparki. Widok ten nieco mnie przeraził, atoli postanowiłam bawić się swoją rolę „wyuzdanej dziwki”.

Original text search at: www.presellpages.pl/2007/12/26/

Comments are closed.